Miesiąc: grudzień 2013
-
BIEGNIE, BIEGNIE RENIFER…
Ale zanim o biegu głównym (10 km) kilka słów o Biegu Rodzinnym, wprowadzonym do programu głównie z myślą o naszych pociechach. Ruszamy o 11.45, już w strojach nawiązujących do mikołajowego orszaku. Czapeczki dostaniecie od nas przy zapisach, ale każdy dodatkowy element przebrania – mile widziany! Dystans będzie bardzo umowny, oscylujący wokół 1500 metrów. Wszystko okaże się w dniu startu, bo w przypadku maluchów musimy wziąć pod uwagę warunki pogodowe. Styl pokonania trasy: bardzo dowolny. Można biec, truchtać, przespacerować… Można nawet przefrunąć na miotle. Byle za Mikołajem, który dostojnym tempem bieg poprowadzi. Obowiązuje kategoryczny zakaz wyprzedzania Świętego, a strzec przestrzegania zasad będzie kilka przeszkolonych elfów.
Wszystkie szczegółowe informacje –> w REGULAMINIE. Zajdzie jedna zmiana: niestety trwający wciąż remont Kanału Powodziowego i przegrodzenie w kilku miejscach podwala po drugiej stronie Odry uniemożliwiają nam zorganizowanie biegu na jednej dużej pętli. Będą więc dwie pętle, doskonale znane wam z Biegu Zimowego. Czy pogoda będzie podobna jak wtedy? Chyba są szanse. Tak ma wyglądać nasz biegowy, nadodrzański zaułek dzień przed oraz w dniu zawodów:


