Kolejny wyjazd do niemieckiego Bitterfeld i kolejny raz wracamy z workiem medali. Wszyscy nasi klubowicze spisali się znakomicie, wygrywając swoje kategorie, a niekiedy także poprawiając własne rekordy życiowe. Ale wszystkich przebiła nasza najlepsza ostatnio biegaczka – Marzena Morawska, która z Niemiec wróciła z pucharem dla najlepszej maratonki 7. Goitzsche Marathon.