Miesiąc: marzec 2012

  • MODLIMY SIĘ, ŻEBY NIE PADAŁO – rozmowa z ANTONIM STANKIEWICZEM, organizatorem V Półmaratonu Ślężańskiego

    Wsteczne odliczanie rozpoczęte. Ani się obejrzymy, a spotkamy się w tłumie biegaczy na sobóckim rynku. Dla wielu z nas to start roku. Stąd nie dziwi wiele pytań dotyczących tegorocznej edycji, która zapowiada się ze wszech miar wyjątkowo. Mamy to szczęście, że na miejscu jest „nasz człowiek”. Antoni Stankiewicz cierpliwie odpowiedział na wszystkie wątpliwości. A z krótkiej, wydawało się, rozmowy , wyszło swoiste kompendium wiedzy o V Półmaratonie. Parafrazując znany tytuł, „wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Ślężańskim, ale baliście się zapytać”.

    Jakub Horbaczewski: Czy w Sobótce organizowano już Sylwestra, na wzór tego wrocławskiego?
    Antoni Stankiewicz: Takiego wspólnego Sylwestra sobie nie przypominam , ale większe plenerowe imprezy – i owszem, były.

    Pytam, bo zastanawiam się ilu ludzi jest w stanie pomieścić sobócki rynek…
    – Przypominam sobie, że bywał już zapełniony. Ale ile dokładnie osób jest w stanie tam się zgromadzić, tego chyba jeszcze nikt nie sprawdził. A pytanie jest zasadne, bo jeśli chodzi o frekwencję ten półmaraton jawi się wyjątkowo. Jako organizatorzy musimy brać pod uwagę, że na nasz bieg oprócz samych zawodników przyjadą ich rodziny, znajomi, kibice… To może być armia ludzi. (więcej…)