Miesiąc: listopad 2010

  • RANKING ZA PIERWSZE PÓŁROCZE 2010 – SPRAWDŹ SWÓJ WYNIK!

    ranking-fotoPrzypominamy, że na naszej stronie zamieszczona jest lista rankingowa Grand Prix za pierwsze półrocze bieżącego roku, tj. do końca czerwca. Znajduje się ona w zakładce GRAND PRIX (na samym dole) –> KLIK

    Lista odzwierciedla te biegi, które sami zgłosiliście do klubu, ewentualnie imprezy klubowe, które zostały samodzielnie podliczone przez prowadzącego ranking. Zarząd klubu prosi o zapoznanie się z powyższym zestawieniem. Biegi zaś w nim nieuwzględnione (i tylko takie) prosimy zgłaszać w możliwie jak najszybszym terminie do kol. Roberta Grabkowskiego – robertgrabkowski@vp.pl

    Uwaga: Ostatecznym terminem zgłaszania biegów za rok 2010 jest 20 grudnia. Bieg Mikołajkowy, Bieg w Strzelcach Opolskich oraz Sylwestrowy Bieg w Trzebnicy nie muszą być zgłaszane – prowadzący ranking podliczy je samodzielnie.

  • REKORDOWO NA ZŁOTNIKACH! (relacja + wyniki)

    złotniki-park– Spójrzcie na czym musieliśmy zapisywać ludzi – mówiła prowadząca biuro zawodów Danka Pilarz, pokazując naprędce wyrwane z zeszytu zwykłe kratkowane kartki z wypełnionymi danymi zawodników. To nie żart. Było Was tylu, że zabrakło nam kart zgłoszeń!

    Frekwencja doprawdy poraziła. Bywało już na Złotnikach 90 biegaczy, bywała ponad setka, ale niemal dwustu zawodników w biegu głównym…tego się nie spodziewaliśmy. Dziękujemy za tak liczny udział wszystkim, którzy zechcieli tego dnia być z nami w przyjaznym biegaczom parku. Tak liczny Wasz udział umacnia nas w przekonaniu o słuszności koncepcji organizowania kilku otwartych i darmowych biegów w roku, zamiast jednego wielkiego na wzór „Maniackiej Dziesiątki” w Poznaniu.

    Jesienny Minimaraton AD 2010 oprócz rekordowej frekwencji zapisze się w pamięci także dzięki zmienionej trasie oraz osobie zwycięzcy – Kamila Dziedzińskiego z Kilianowa. Jego bieg na wszystkich obserwatorach oraz rywalach z trasy wywarł duże wrażenie. Bieg, dodajmy, od startu do mety prowadzony w mocnym tempie na suwerennej pozycji lidera. Sam osiemnastolatek reprezentujący barwy MKS MOS Wrocław bardziej niż rywali zdawał się obawiać…krętych alejek w złotnickim parku. – Proszę, niech pan poprowadzi także drugą pętlę, bo sam się pogubię – rzucił jeszcze przed półmetkiem, mając już wyraźną przewagę, do pełniącego rolę pilota Kuby Horbaczewskiego. Prośba została spełniona i Dziedziński bez żadnych problemów zameldował się na mecie w świetnym czasie 13:39,58. Ponad 15 sekund za nim na finiszową polanę dotarł wrocławianin Przemysław Gancarz, któremu drugiego miejsca nie był już w stanie odebrać Dawid Bilewicz z Sokoła Lubin (14:01). Tak nielubiane przez sportowców IV miejsce przypadło tym razem najmłodszemu z całej czołówki, 17-letniemu Kubie Chałupczakowi z Parasola Wrocław. Gwoli ścisłości dodajmy, że ze względu na obfite opady w przeddzień zawodów organizatorzy zmuszeni byli przenieść start, a tym samym skrócić trasę o około 100 metrów w stosunku do wymierzonych 4,2 km. Tym niemniej uzyskane wyniki cieszą.

    Spośród „Piastowiczów” najszybszym okazał się jeden z debiutantów w żółto-czarnych barwach, Krystian Kiełbasa z Żar (14:15 i 6. open). W okolicy pierwszej dziesiątki zakręcili się Piotr Chodorski (14:23 – 9.) i jeden z naszych maratońskich asów – Wiesław Kuźma (14:35 – 11.) – Jestem po maratonie w Dębnie. Sporo zdrowia tam zostawiłem, bo wiało niemiłosiernie, ale wynik 2:54 był bardziej niż przyzwoity. Tutaj po prostu przebiegłem. Nie było źle, chociaż ubrałem krosowe buty, które zaraz nałapały błota, a wiadomo jak się biegnie w takich pięciokilogramowych – żartował na mecie popularny Wiesiek. Kiepsko było za to wśród pań. Żadnej z naszych biegaczek nie udało się wejść do pierwszej setki. Pamiętajmy jednak, że złotnicki bieg – wzorem lat minionych – nagradzany był wyłącznie w kategoriach wiekowych i wielu zawodników na rywalizacji w tychże koncentrowało swą uwagę.

    Niektórzy chyba nawet do tego stopnia, że zapominali o tym, iż podczas wbiegania na metę muszą mieć widoczny(!) numer startowy. Te schowane pod zapiętymi kurtkami widoczne nie są, a chipów niestety nie było. Tylko doświadczeniu uwijającego się jak w ukropie Edwarda Kaszuby i jak zawsze niezmordowanego Jacka Wojtala zawdzięczamy, że uniknięto wypaczenia wyników. Przygotowanie listy rezultatów wzięła na swoje barki Danka Pilarz. Dziękując wszystkim za udział zapraszamy do zapoznania się z nimi w dziale WYNIKI.

  • RANKING 2011 UCHWALONY!

    ranking-fotoKonsultacje trwały długo, ale zmodyfikowany (a wierzymy, że ulepszony) Ranking wreszcie uchwaliliśmy. Po przedyskutowania zgłoszonych poprawek Zarząd w drodze głosowania jednogłośnie przyjął nową jego wersję na rok 2011.

    W ogólnych zarysach nie różni się ona od zamieszczonej poniżej wersji roboczej z października. Wprowadziliśmy jednak kilka poprawek. Oto one:

    1) Z listy biegów punktowanych do Grand Prix skreślono Maraton Karkonoski (bieg niedostępny dla wszystkich chętnych)
    2) Do listy półmaratonów postanowiono dodać transgraniczny Półmaraton Kietrz-Rohov.
    3) Dopisano Bieg Sylwestrowy w Trzebnicy.
    4) Dodano obydwa biegi w Żórawinie.
    5) Biegi narciarskie punktowane będą według ogólnych zasad przewidzianych dla tradycyjnych biegów (tzn. np. Bieg Piastów na 50 km. punktuje na takich samych zasadach jak maraton).
    6) Utrzymano w mocy obecnie obowiązującą premię za organizację biegów klubowych (200 pkt.)
    7) W przypadku odwołania z przyczyn losowych większej ilości zawodów spośród wymienionych na rankingowej liście, Zarząd zastrzega sobie prawo dodania do niej innych, o czym poinformuje z niezbędnym wyprzedzeniem wszystkich członków klubu.

    Przy okazji Zarząd informuje, że wszelkie kwestie związane ze zgłaszaniem biegów do tegorocznego Rankingu należy przesyłać do kol. Roberta Grabkowskiego – robertgrabkowski@vp.pl