Druga połowa maja w naszym klubie od ponad 15 lat oznacza jedno – sztafety. To już 16. raz, kiedy powita nas gościnne Morskie Oko. Łatwo policzyć, że ten szczególny bieg jest niemal równolatkiem klubu, oczywiście klubu rozumianego jako zarejestrowane formalnie stowarzyszenie. Tak było w istocie. Przez ponad dekadę przy organizacji Pucharu Wielkiej Wyspy pracowały dziesiątki Piastowiczów, to wokół tego biegu cementował się i rósł w siłę Piast. Nie zapominamy o tym dorobku. Rywalizacja rywalizacją, ale tuż po dekoracjach zapraszamy wszystkich klubowiczów na tradycyjne, posztafetowe integracyjne grillowanie. Będzie czas i na wspólne podsumowanie „sprinterskiego” wyścigu, i – jak kiedyś – na długie rozmowy o przyszłości i najbliższych celach klubu. Niewiele mamy w ciągu roku okazji, by spotkać się w tak szerokim gronie – zaplanujcie sobie późniejszy powrót z „Morskiego”. Następna taka szansa pojawi się dopiero w styczniu na walnym zebraniu.