Miesiąc: październik 2018
-
Mikołaje już się szykują
Koszulki będą dostępne w rozmiarach
-
Podsumowanie
Czas płynie nieubłaganie, nie da się go zatrzymać i co się zaczyna musi się też skończyć. Tak też V edycja Półmaratonu Piastowskiego przeszła do historii. Jak co roku był to wyjątkowy bieg, pogoda Nam dopisała, ale to co najbardziej cieszy to, to że wspaniali biegacze odwiedzili Nas w tak licznej grupie, za co im wszystkim serdecznie dziękujemy. Mamy nadzieję iż starania Klubu WKB Piast były na tyle gorliwe iż z sobotnich zawodów wynieśliście tylko pozytywne wrażenia i za rok również będziecie chcieli zaszczycić Nas swoją obecnością.
Serdeczne podziękowania Zarząd WKB Piast składa również wszystkim Wolontariuszom i Klubowiczom, którzy swoim zaangażowaniem i pracą przyczynili się do realizacji biegu. Szczególne podziękowania należą się
Andrzejowi „Twardzielowi”, który w pojedynkę obsługiwał punkt nawadniania, pilnował trasy i jednocześnie robił zdjęcia jednym słowem człowiek „orkiestra” ewidentny przykład, że nie ma rzeczy niemożliwych i jednocześnie wzór do naśladowania.
Dziękujemy też serdecznie Łukaszowi, który na rowerze prowadził czołówkę biegu, nie łatwe miał zadanie, bo przez cały dystans musiał trzymać tempo i nie dać się wyprzedzić.
Mamy też specjalne podziękowania dla Jacka Wojtali, który zapewnił na transport, bez którego impreza mogła by się nie odbyć, dostarczył On nam sprzęt, pomógł go rozstawić, rozwieść na trasę i zebrać wszystko z powrotem „Wielkie DZIĘKI”.
Nie zapominamy o innych, którzy przyczynili się do organizacji biegu, obsługujących biuro zawodów, depozyt, start i metę, obstawiających trasę, jednak nie jesteśmy w stanie wszystkich wymienić osobno i dlatego dziękujemy Wam wszystkim razem za wasze zaangażowanie.
Na koniec podziękowania składamy sponsorom i partnerom czyli firmie:

Adrenalina.pl – za ufundowanie nagród dla zwycięzców biegu oraz kuponów dla biegaczy

Progres – za wyznaczenie i oznakowanie trasy biegu, oraz pomoc w organizacji

„Eko-Las” Krzysztof Dubik
– za pomoc w przygotowaniu terenu i uprzątnięciu ścieżek leśnych.
– za obsługę medialną

******SERDECZNIE DZIĘKUJEMY******
Za rok również wszystkich zapraszamy
Zarząd WKB Piast
-
Dygresja pobiegowa …
I jesteśmy po biegu. Na początek mała dygresja odnośnie medali. Mamy już trzy części i można je już łączyć
Teraz do tych co noszą spodnie.
Dolną i górną po odpowiednim ułożeniu i pewną siłą można złożyć w 10 sekund (tyle mi to zajęło), ciasno bo ciasno ale się da. Aby te części składać luźno bez problemów jak już pewnie zauważyliście wystarczy podszlifować „lekko” ok 0.5 -1 mm końcówki dolnej części. Teraz zgrywa się samo. Na zdjęciach pokazuje oba przypadki, przed i po szlifowaniu.


Dodatkowo przypominam, że medale nie są łączone na śruby i nie mają z założenia się trzymać siebie kurczowo, wypustki służą tak jak w puzzlach do właściwego umieszczenia odpowiedniej części ( po ułożeniu puzzli nie łapiecie za jeden i nie podnosicie całości, zatem nie oczekujcie tego od medali)
Jeżeli natomiast ma ktoś takie życzenie by się wszystko trzymało polecam wycisnąć po 2 mm z każdej tubki poxipolu zmieszać i skleić.
Łącznie zajmuje to niecałe 15 minut i to tylko dlatego że 10 minut schnie poxipol. Teraz można nawet machać medalem i się nie rozleci.
Aby informacja była pełna to jeszcze dla płci piękniejszej, należy wziąć części medali i dać je swojemu facetowi (mężowi, chłopakowi, koledze sąsiadowi jak kto woli) i okaże się czy nosi on portki.
Niebawem podsumowanie biegu
Z biegowym pozdrowieniem
Przemysław Pucek









