<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>WKB PIAST - Wrocławski Klub Biegacza &#34;PIAST&#34;</title>
	<atom:link href="http://wkbpiast.com/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wkbpiast.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 18:56:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>15 LAT MINĘŁO&#8230; CZYLI PIĘKNY JUBILEUSZ NAD MORSKIM OKIEM</title>
		<link>http://wkbpiast.com/archives/1905</link>
		<comments>http://wkbpiast.com/archives/1905#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 21:51:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wkbpiast.com/?p=1905</guid>
		<description><![CDATA[Minęło jak z bicza trzasł, chciałoby się dodać. Zmieniało się miasto, zmieniał się nasz klub, ale sztafetowe bieganie na Wielkiej Wyspie trwa. I oby trwało jak najdłużej, bo dla WKB Piast to bieg szczególny. To wokół niego kształtował się nasz klub, to tutaj rodziły się pomysły na jego przyszły kształt. Nad Morskim Okiem przekonywaliśmy władze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/wlkwyspa.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1911" title="wlkwyspa" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/wlkwyspa-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><strong>Minęło jak z bicza trzasł, chciałoby się dodać. Zmieniało się miasto, zmieniał się nasz klub, ale sztafetowe bieganie na Wielkiej Wyspie trwa. I oby trwało jak najdłużej, bo dla WKB Piast to bieg szczególny. To wokół niego kształtował się nasz klub, to tutaj rodziły się pomysły na jego przyszły kształt. Nad Morskim Okiem przekonywaliśmy władze miasta, że kiedyś widok biegaczy w centrum metropolii nie będzie niczym niezwykłym. Przyjdźcie w sobotę na ul. Chopina, dajcie z siebie wszystko na 1500 metrach wokół kąpieliska, a potem &#8211; już na spokojnie &#8211; posłuchajcie, jak to 15 lat temu było.</strong>&nbsp;</p>
<p>A klubowi nestorzy mają o czym opowiadać. Czy ktoś jeszcze pamięta, że z pierwszych sztafet wejścia &#8222;na żywo&#8221; robiło Radio Wrocław? Czy jest wśród Piastowiczów ktoś, kto przebiegł wszystkie biegi nad Morskim Okiem? A rekord trasy? Jak to się stało, że na taki kameralny bieg zawitali onegdaj zawodowcy z Oleśniczanki?</p>
<p>Może opowie o tym <strong>Maciek Głowacki</strong>, który od początku w sztafetowym bieganiu uczestniczył, i biegowo, i medialnie. Może zechce podzielić się swoimi wspomnieniami <strong>Wacek Mróz</strong> &#8211; żywa legenda Piasta, człowiek, który maratony biegał na poziomie 2:20. Bez tych wszystkich pulsometrów, GPS&#8217;ów, butów z &#8222;systemami&#8221; czy energetycznych dopalaczy. Może nawet ktoś z was pościga się z nim na jednej zmianie?</p>
<p>Z historii WKB możemy być i jesteśmy dumni, ale już myślimy o tym, aby Wielkich Pucharów Wielkiej Wyspy wręczyć co najmniej drugie 15-ście. I żeby ten jubileuszowy bieg wypadł godnie. Jak zawsze pomocną dłoń wyciągnęli do nas radni z Rady Osiedla Zacisze-Zalesie-Szczytniki (to o ufundowane przez nich trofea powalczycie) oraz działacze Wrocławskiego Centrum Sportu, Hippiki i Rekreacji, udostępniając zaplecze. Serdecznie dziękujemy. Wy także możecie przyczynić się do sukcesu swoją frekwencją. Oby tylko pogoda dopisała bardziej niż na Złotnikach, ale prognozy są optymistyczne.</p>
<p>Zapraszamy szczególnie wszystkich początkujących i niezrzeszonych. Nas też kiedyś ktoś zarażał biegowym wirusem, teraz my się rewanżujemy. A półtora kilometra wokół popularnego kąpieliska to idealny moment na sprawdzenie swoich sił w prawdziwych zawodach. 1500 metrów &#8211; niby niewiele, a nawet największym klubowym asom po skończonej zmianie brakuje tchu. Ale nikt nie chce zawalić. Każdy daje z siebie więcej niż może, by nie zepsuć wyniku kolegom. To właśnie piękno tego sportu. Poczujcie je wraz z nami w najbliższą sobotę!</p>
<p>Zabierzcie też swoje dzieci, pociechy przyjaciół, znajomych &#8211; dla nich już o godzinie 15.15 przygotujemy specjalną mini-sztafetę. Przyjdźcie wcześniej, żeby im pokibicować. Zwykle to dzieci dopingują nas. Niechaj tym razem role się odwrócą.</p>
<p>Wszystkie szczegóły organizacyjne w linku poniżej: <a href="http://www.wkbpiast.com/Regulaminybiegow/regulaminy2012/sztafetypww.pdf" target="_blank">REGULAMIN</a></p>
<p><strong>A tak było w minionych latach:</strong></p>
<p><strong>1. BSoPWW</strong> (<em>21 VI 1998 r</em>. – wystartowało 15 sztafet, bez bonifikat dla kobiet) – zwyciężyło <strong>Trio Piast</strong> (<strong>Krzysztof Just, Tomasz Sobczyk, Dominik Golec</strong>) czas <strong>13:39</strong>;<br />
<strong>2. BSoPWW</strong> (<em>26 VI 1999 r</em>. – 27 sztafet, 30 sekund bonifikaty dla każdej kobiety): 1. <strong>Piast Trzej Królowie</strong> (<strong>Piotr Borochowski, Jarosław Łazarowicz, Bogdan Jarosz</strong>) – <strong>12:40</strong>;<br />
<strong> 3. BSoPWW</strong> (<em>17 VI 2000 r</em>. – 24, dla pań 40 s. bonifikaty i tak już we wszystkich kolejnych biegach):<strong> 1. Piast Vaiperzy </strong>(<strong>T. Sobczyk, Damian Jaworski, Adam Radzik</strong>) – <strong>12:56</strong>;<br />
<strong>4. BSoPWW</strong> (<em>9 VI 2001 </em>r. – 30) : 1.<strong> Oleśniczanka Harpagoni</strong> (<strong>Rafał Wardzyński, Robert Pawlak, Marcin Grzegorzewski</strong>) – <strong>12;27,25</strong> – AKTUALNY REKORD TRASY.<br />
<strong>5. BSoPWW</strong> (<em>10 VI 2002 r</em>. – 32 + 3 dziecięce): 1. <strong>ITAKA Opole (Basia Twardochleb, Łukasz Tymków, T. Sobczyk) – 13.03</strong>;<br />
<strong>6. BSoPWW</strong> (<em>7 VI 2003</em> r. – 31 + 5): 1. <strong>ITAKA Opole (Tatiana Wasilewska, Ł. Tymków, T. Sobczyk) – 13:24</strong>;<br />
<strong>7. BSoPWW</strong> (<em>5 IX 2004 r</em>. – 49 + 13 dziecięcych &#8211; AKTUALNY REKORD FREKWENCJI): 1. <strong>Dream Team (Ł. Tymków, T. Sobczyk, Łukasz Panfil) – 12.56</strong>;<br />
<strong>8. BSoPWW</strong> (<em>29 V 2005 r</em>. – 35 + 4): 1. <strong>ITAKA Opole (Sławomir Pieczurowski, J. Siemaszko, T. Sobczyk) – 13:30</strong>;<br />
<strong>9. BSoPWW</strong> (<em>28 VI 2006 r</em>. – 33 + 3): 1. <strong>Biegowi Maniacy (T. Sobczyk, Ł. Tymków, D. Golec) – 13:05</strong>;<br />
<strong>10. BSoPWW</strong> (<em>27 V 2007 r</em>. – 32): <strong>1. Itaka/Złotniczanie (D. Golec, J. Siemaszko, T. Sobczyk) – 13:13</strong>;<br />
<strong>11. BSoPWW</strong> (<em>24 V 2008 r</em>. – 30 + 2): 1.<strong> WZ Team (Michał Jarema, Kuba Horbaczewski, Michał Czerna) – 14:19</strong>;<br />
<strong>12. BSoPWW</strong> (<em>23 V 2009 r</em>. – 39 + 6): 1. <strong>Jarema Team (Marcin Płonecki, M. Jarema, Jan Dobrowolski) – 14:29</strong>.<br />
<strong>13. BSoPWW</strong> (<em>15 V 2010 r</em>. – 44 + 11): 1. <strong>105% HR Max (Roland Gromada, Rafał Kowalczyk, Krzysztof Bednarkiewicz) – 13:58</strong><br />
<strong>14. BSoPWW</strong> (<em>28 V 2011 r</em>. – 32 + 3): <strong>1. Złote rumaki (W. Kuźma, M. Gadziński, G. Kiełczewski) &#8211; 14:31</strong></h4>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wkbpiast.com/archives/1905/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>NAJBLIŻSZE DWA BIEGI &#8211; ZA DARMO</title>
		<link>http://wkbpiast.com/archives/1896</link>
		<comments>http://wkbpiast.com/archives/1896#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 May 2012 04:23:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wkbpiast.com/?p=1896</guid>
		<description><![CDATA[Decyzją Zarządu klubu obydwa nasze letnie biegi, tj. Bieg Sztafetowy o Puchar Wielkiej Wyspy (19.05) i Bieg Śladem Konia (3.06) będą darmowe. Opłaty nie będziemy pobierać zarówno od naszych klubowiczów, jak i biegaczy z innych klubów lub niezrzeszonych. Ma to być forma podziękowania dla was za dotychczasową frekwencję i zrozumienie, jakie okazaliście wobec konieczności wprowadzenia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><strong>Decyzją<a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/wkb-logo.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1897" title="wkb-logo" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/wkb-logo.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a> Zarządu klubu obydwa nasze letnie biegi, tj. Bieg Sztafetowy o Puchar Wielkiej Wyspy (19.05) i Bieg Śladem Konia (3.06) będą darmowe. Opłaty nie będziemy pobierać zarówno od naszych klubowiczów, jak i biegaczy z innych klubów lub niezrzeszonych.</strong></h4>
<h4>Ma to być forma podziękowania dla was za dotychczasową frekwencję i zrozumienie, jakie okazaliście wobec konieczności wprowadzenia wpisowego. Wpisowego, które &#8211; nie ukrywamy &#8211; w dużej mierze zabezpieczyło w tym roku stabilność finansową klubu. Zapraszamy zatem nad Morskie Oko i na Partynice. Atrakcji nie zabraknie!</h4>
<p><a title="regulamin XV bieg sztafetowy" href="http://www.wkbpiast.com/Regulaminybiegow/regulaminy2012/sztafetypww.pdf" target="_blank">REGULAMIN XV BIEGU SZTAFETOWEGO O PUCHAR WIELKIEJ WYSPY</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wkbpiast.com/archives/1896/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>REKREACYJNIE W SOBÓTCE</title>
		<link>http://wkbpiast.com/archives/1883</link>
		<comments>http://wkbpiast.com/archives/1883#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 May 2012 03:36:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wkbpiast.com/?p=1883</guid>
		<description><![CDATA[W sobotę 19 maja wszyscy meldujemy się na Morskim Oku, gdzie tradycyjnie powalczymy o Puchar Wielkiej Wyspy. Ale już dzień wcześniej będzie okazja do wartościowego treningu. W Sobótce, u stóp Wieżycy, zorganizowany zostanie rekreacyjny bieg w ramach tegorocznej akcji Polska Biega. A zaprasza nas nie byle kto, bo wielokrotna triumfatorka naszych rankingów, sobótczanka Iwona Stankiewicz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/herb_sobotka_1.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1884" title="herb_sobotka_1" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/herb_sobotka_1-150x150.jpg" alt="" width="125" height="130" /></a><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/polska_biega.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1885" title="polska_biega" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/polska_biega-150x150.jpg" alt="" width="124" height="130" /></a><strong>W sobotę 19 maja wszyscy meldujemy się na Morskim Oku, gdzie tradycyjnie powalczymy o Puchar Wielkiej Wyspy. Ale już dzień wcześniej będzie okazja do wartościowego treningu. W Sobótce, u stóp Wieżycy, zorganizowany zostanie rekreacyjny bieg w ramach tegorocznej akcji Polska Biega. A zaprasza nas nie byle kto, bo wielokrotna triumfatorka naszych rankingów, sobótczanka Iwona Stankiewicz</strong></h4>
<h4>- <em>Serdecznie zapraszam koleżanki i kolegów na rekreacyjny bieg do Sobótki  18 maja 2012 roku </em>- pisze nasza znakomita biegaczka. &#8211; <em>Bieg zorganizowany będzie przez Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Sobótce oraz  naszych kolegów klubowych &#8211; Henryka Załęskiego oraz Antoniego Stankiewicza i ma na celu  popularyzowanie rekreacyjnego biegania. Jest jednym z wielu biegów z  cyklu POLSKA BIEGA, które odbędą się w całej Polsce w terminie 18-20  maja 2012. Bieg odbędzie się o godz. 17.00, dystans ok. 1  km. Start i meta &#8211; przy Schronisku „Pod Wieżycą” w Sobótce.  Uczestnicy biegu będą mieli okazję poznać trasę magicznej „Pętli  Geparda” (Henia Załęskiego)</em>.</h4>
<h4>Dodajmy jeszcze, że w biegu na pewno udział wezmą wychowankowie MOW w Sobótce, a także wychowawcy, nauczyciele i grono przyjaciół ośrodka. Nie zabraknie z pewnością entuzjastów biegania z Sobótki i okolic, a liczymy, że także z Wrocławia przyjedzie liczne grono naszych klubowiczów. Bo biegać pod magiczną górą warto nie tylko w marcu.</h4>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wkbpiast.com/archives/1883/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>BITTERFELD NASZE! MORAWSKA NAJLEPSZA W MARATONIE!</title>
		<link>http://wkbpiast.com/archives/1874</link>
		<comments>http://wkbpiast.com/archives/1874#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 03:04:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wkbpiast.com/?p=1874</guid>
		<description><![CDATA[Kolejny wyjazd do niemieckiego Bitterfeld i kolejny raz wracamy z workiem medali. Wszyscy nasi klubowicze spisali się znakomicie, wygrywając swoje kategorie, a niekiedy także poprawiając własne rekordy życiowe. Ale wszystkich przebiła nasza najlepsza ostatnio biegaczka &#8211; Marzena Morawska, która z Niemiec wróciła z pucharem dla najlepszej maratonki 7. Goitzsche Marathon. Marzena nie tylko wygrała w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/img_laufevent_banner_45.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1875" title="img_laufevent_banner_45" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/img_laufevent_banner_45-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a><strong>Kolejny wyjazd do niemieckiego Bitterfeld i kolejny raz wracamy z workiem medali. Wszyscy nasi klubowicze spisali się znakomicie, wygrywając swoje kategorie, a niekiedy także poprawiając własne rekordy życiowe. Ale wszystkich przebiła nasza najlepsza ostatnio biegaczka &#8211; Marzena Morawska, która z Niemiec wróciła z pucharem dla najlepszej maratonki 7. Goitzsche Marathon.</strong></h4>
<h4>Marzena nie tylko wygrała w cuglach rywalizację wśród pań (druga Sylvia Renz straciła do niej ponad 4 minuty), ale z wynikiem 3:05:03 zajęła znakomite 5. miejsce w klasyfikacji generalnej maratonu. Czas netto był jeszcze lepszy &#8211; 3:04:59. I taką też życiówką od wczoraj nasza najlepsza biegaczka może się szczycić. Ogromne gratulacje. I&#8230; bójcie się panowie!</h4>
<h4>Anonsowaliśmy, że trasa wokół jeziora Goitzsche jest nie tylko malownicza, ale także bardzo szybka, i znalazło to potwierdzenie w wynikach. W półmaratonie świetne rezultaty uzyskali nasi panowie. I tak: <strong>Adam Palichleb</strong> oraz <strong>Adam Michalski</strong> uplasowali się w pierwszej 10-tce open (9. i 10. miejsce). O niespełna pół minuty szybszy był ten pierwszy (1:23:30 &#8211; 1:23:55). Obydwaj pewnie zajęli drugie miejsca w swoich kategoriach wiekowych. A do pełni sukcesu zabrakło bardzo niewiele. Do niemieckich zawodników, którzy kategorie wygrali nasi stracili odpowiednio: 24 i 38 sekund.</h4>
<h4><strong>Antoni Stankiewicz</strong>, nasz działacz, pomysłodawca i główny organizator tegorocznego wyjazdu, szans Niemcom już nie dał. Podobnie jak jego starszy kolega z Sobótki, <strong>Henryk Załęski</strong>. Obaj zasłużeni dla WKB klubowicze bezdyskusyjnie zwyciężyli w swoich kategoriach wiekowych. Stankiewicz z czasem 1:28:27 zajął ponadto znakomite 28. miejsce open. Natomiast Załęski finiszując w czasie 1:34:14 (52. open) mógł spokojnie udać się na roztruchtanie czekając na rywala w swojej kategorii. Drugi w M-65 Eberhard Meier dobiegł do mety nieco ponad 20 minut po naszym Heniu.</h4>
<h4>To jednak nie koniec sukcesów. Także wśród pań półmaraton okazał się dla nas szczęśliwy. A to za sprawą <strong>Agnieszki Kozyrskiej</strong>, która zajęła drugie miejsce w swojej kategorii wiekowej. Czas 1:40:53 dał jej też bardzo dobre 9. miejsce w generalce kobiet.</h4>
<h4>Gwoli ścisłości dodajmy, że wśród pań bezkonkurencyjna w półmaratonie, podobnie jak <strong>Morawska </strong>na królewskim dystansie, okazała się wrocławianka, doskonale nam znana z naszych biegów, <strong>Barbara Sobczyk</strong> (1:26!)</h4>
<h4>Za rok, możemy już zdradzić, pojedziemy do tak szczęśliwej dla nas Saksonii-Anhalt ponownie. Tym razem już wcześniej dopinając organizacyjne szczegóły. Tylko, w konwencji żartu, rodzi się pytanie, czy gościnni dotąd Niemcy zechcą nas tam jeszcze widzieć?</h4>
<h4><a title="Bitterfeld 2012 - wyniki" href="http://www.lausitz-timing.de/index2012.php?link=goitz12" target="_blank">Oficjalne wyniki festiwalu biegowego w Bitterfeld</a></h4>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wkbpiast.com/archives/1874/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>EKSTREMALNA BIEGOWA MAJÓWKA</title>
		<link>http://wkbpiast.com/archives/1835</link>
		<comments>http://wkbpiast.com/archives/1835#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 May 2012 15:22:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wkbpiast.com/?p=1835</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy cała Polska grilluje, biegacze, a jakże, biegają. Nic sobie nie robiąc z temperatur bardziej przypominających Afrykę równikową niż naszą szerokość geograficzną. Tradycyjnie 1. maja wzięliśmy udział w memoriałowym maratonie Basi Szlachetki (oraz w biegach na krótszych dystansach) w Jelczu-Laskowicach. Nie zabrakło też żółto-czarnych koszulek Piasta na jubileuszowym XXX Biegu Ulicznym w Krapkowicach oraz na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><strong><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/Jelcz-Laskowice-maraton-trasa.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1860" title="Jelcz Laskowice - maraton (trasa)" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/Jelcz-Laskowice-maraton-trasa-150x150.jpg" alt="Jelcz Laskowice - maraton (trasa)" width="149" height="137" /></a>Kiedy cała Polska grilluje, biegacze, a jakże, biegają. Nic sobie nie robiąc z temperatur bardziej przypominających Afrykę równikową niż naszą szerokość geograficzną. Tradycyjnie 1. maja wzięliśmy udział w memoriałowym maratonie Basi Szlachetki (oraz w biegach na krótszych dystansach) w Jelczu-Laskowicach. Nie zabrakło też żółto-czarnych koszulek Piasta na jubileuszowym XXX Biegu Ulicznym w Krapkowicach oraz na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych.</strong></h4>
<h4>Maraton Jelcz-Laskowice to dla dolnośląskich biegaczy impreza szczególna. Wielu z nich, choćby bez formy i nie zważając na pogodę, co roku przybywa do rodzinnego miasta <strong>Basi Szlachetki</strong>, aby w ten sposób, na biegowo, oddać hołd nieodżałowanej ultramaratonce z Jelcza. Jak zawsze też, z numerem pierwszym biegnie jej córka &#8211; 28-letnia dziś, Kasia.</h4>
<h4>Ale obecny Maraton Jelcz-Laskowice to już niemal mini-festiwal biegowy. Obok maratonu jest bieg na jedno okrążenie (czyli nieco ponad 10,5 km) oraz nordic-walking na tym samym dystansie. Można też pokonać cały dystans pieszo bez kijów, nie ma żadnych limitów, nikt nikogo nie ściąga z trasy. Nie o to tutaj chodzi. Natomiast życzliwością organizatorów (tu także mieliśmy swoich ludzi &#8211; <strong>Dankę Pilarz-Małkiewicz</strong> i <strong>Hirka Olejniczaka</strong>), strażaków oraz pracowników szkoły będącej bazą zawodników można by obdzielić kilka biegów w roku. I może &#8211; oprócz pamięci o Basi &#8211; to jest odpowiedź na pytanie, dlaczego te zawody nie tylko istnieją, ale stale się rozwijają, choć w opinii wielu półmaraton to maksimum na co powinna porywać się miejscowość wielkości Jelcza-Laskowic.</h4>
<h4>- <em>Oj, będzie ciężko</em> &#8211; z nietęgą miną przyznali zmierzający do biura zawodów czołowi nasi maratończycy, <strong>Wiesław Kuźma</strong> i <strong>Marek Gadziński</strong>. Ciężko było już o 8 rano, kiedy termometry w cieniu wskazywały 20 stopni. Trzy godziny później, w cieniu było już 30,  a w słońcu 45 kresek.  Niestety, tego cienia na jelczańskiej pętli za wiele nie ma.</h4>
<h4>Ze startu ruszyli wspólnie. Żółte numery wskazywały tych biegnących na jedną pętlę, białe &#8211; maratończyków. Prosty i bardzo pomocny dla kibiców zabieg. Szybko ukształtowała się czołówka, w której brylowali doskonale nam znani: <strong>Paweł Rak</strong> z Oleśniczanki oraz wrocławianin, <strong>Sławek Pieczurowski</strong>. Szybko też okazało się, że w tych warunkach ktokolwiek będzie w stanie utrzymać tempo poniżej 4 min/km &#8211; sukces ma zagwarantowany. Nie dotyczyło to maratończyków, ci, w większości nauczeni doświadczeniami poprzednich upalnych maratonów, starali się mocno pilnować od samego początku. I dużo pić. To było podstawą sukcesu w pierwszomajowym biegu.</h4>
<h4><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/chodorska1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1845" title="Paulina Chodorska z pucharem od burmistrza Jelcza-Laskowic" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/chodorska1-300x225.jpg" alt="Paulina Chodorska z pucharem od burmistrza Jelcza-Laskowic" width="300" height="225" /></a>Na nieco więcej mogli pozwolić sobie &#8222;sprinterzy&#8221;. I tutaj bardzo miło nam poinformować, że najszybszą w gronie biegnących na jedno okrążenie pań okazała się nasza zawodniczka, <strong>Paulina Chodorska</strong>. Tempo 4:40/km w tych warunkach było nieosiągalne dla pozostałych biegaczek. Nad drugą na mecie, Dorotą Woźniak z Chojnic, Paulina uzyskała ponad 2-minutową przewagę. A w nagrodę z rąk burmistrza Jelcza-Laskowic otrzymała pokaźnych rozmiarów puchar. Jak tak dalej pójdzie tata Piotr będzie musiał przygotować specjalną półkę na trofea córki, ale to nas zupełnie nie martwi.</h4>
<h4>Wśród panów honoru klubu bronił <strong>Jakub Horbaczewski</strong> (9. open), a dobre rezultaty uzyskali jeszcze <strong>Tomasz Skrzypczak</strong> (16.) i <strong>Jerzy Piotrkowski</strong> (29.). Nie mniej ucieszył nas pierwszy po poważnej operacji kolana start jednego z najbardziej zasłużonych dla WKB ludzi, <strong>Edwarda Kaszuby</strong>. Start jeszcze nie biegowy, ale przemaszerowane żwawym tempem 10 kilometrów wróży rychły powrót do pełni zdrowia. I tego wszyscy serdecznie panu, panie Edziu, życzymy!</h4>
<h4>Jedni odbierali puchary, inni walczyli ze zmęczeniem i lejącym się z nieba żarem. Na trasie maratonu obok wspomnianych już Gadzińskiego i Kuźmy, mieliśmy jeszcze legitymującego się znakomitą życiówką (2:54) <strong>Grzegorza Grablewskiego</strong>, <strong>Damiana Frankowskiego</strong>, <strong>Andrzeja Piglę</strong>, a także najbardziej chyba z nich doświadczonego w temacie ekstremalnego biegania <strong>Mirosława &#8222;Wirka&#8221; Wirę</strong>.</h4>
<h4>Dwa podbiegi pod wiadukty na każdej pętli to może niewiele, ale prosta arytmetyka wskazuje, że dwa razy cztery równa się osiem. A razy 45&#8230; stopni, równa się granicy wytrzymałości, nawet wytrenowanych organizmów. Zmęczenie narastało, o życiówkach nie było mowy (choć czołówka półmetek minęła w 1:27). Każdy, kto w tych warunkach nie zszedł z trasy &#8211; był zwycięzcą. A z naszych nikt nie zszedł! Duża w tym zasługa rodzin, znajomych i kolegów z trasy, którzy dopingiem motywowali maratończyków w chwilach słabości.</h4>
<h4>- <em>Ja też miałem kryzys na 30. kilometrze</em> &#8211; przyznał nam triumfator, <strong>Ryszard Janusz</strong>. <em>- Ale przetrzymałem. Moja recepta na sukces była prosta: spokój, spokój i jeszcze raz spokój. A do tego bardzo dużo wody</em> &#8211; na mecie powiedział 48-latek ze Szczytnej, który jelczański skwar poskromił w czasie 2:55.</h4>
<h4>Spośród &#8222;Piastowiczów&#8221; najszybciej finiszował <strong>Grzegorz Grablewski</strong> (3:21 i 8. open). Nieco ponad 7 minut stracił do niego <strong>Wiesław Kuźma</strong> (13. open). Blisko złamania granicy 3,5 godziny był <strong>Andrzej Pigla</strong> (16. open). Na 23. miejscu skończył <strong></strong><strong>Marek Gadziński</strong>, który po drugiej pętli przeszedł już na marszobieg. To też była metoda na wyjście bez szwanku z nierównej walki z upałem. O tym jakie wycieńczenie może powodować taka pogoda przekonał finisz <strong>Damiana Frankowskiego</strong>. Jeden z naszych najlepszych biegaczy na finiszowej prostej kilkakrotnie stawał, klękał ścięty zmęczeniem, ale za każdym razem podnosił się i o własnych siłach skończył ten morderczy maraton. Tuż za nim, na 26. miejscu finiszował <strong>Mirek Wira</strong>, na którego twarzy, dla odmiany, próżno było szukać oznak skrajnego wycieńczenia. Zapewne, gdyby było trzeba, nasz ultramaratończyk przebiegłby jeszcze i piątą pętlę. K<strong></strong>olejny raz pozycję jednego z najlepszych 70-latków w kraju potwierdził <strong>Leon Dubij</strong>. Wynik 4:21 dał mu 81. miejsce open i oczywiście bezapelacyjne zwycięstwo w swojej kategorii.</h4>
<h4>W tym samym czasie, kiedy walczyliśmy w Jelczu, grono Piastowiczów wzięło udział w jubileuszowym XXX Biegu Ulicznym w Krapkowicach. Upał był ten sam, co więcej, zabrakło kurtyn wodnych, które tak pomogły biegaczom w Jelczu. To musiało mieć wpływ na wyniki. Jeśli w biegu, w którym są wysokie nagrody, startuje pół tysiąca ludzi, ale tylko 40 osób łamie barierę 40 minut &#8211; coś musi być na rzeczy.</h4>
<h4>Spośród członków naszego klubu ta sztuka udała się tylko <strong>Adamowi Klimczakowi</strong>. Z wynikiem 38:44 zajął 30. miejsce. Tylko 45 sekund zabrakło do złamania tej bariery <strong>Adamowi Michalskiemu</strong> (47. open), a w pierwszej setce zmieścił się jeszcze <strong>Radosław Szmit </strong>(42:48 i 70.miejsce). Poniżej 50 minut pobiegli: <strong>Andrzej Szczot</strong> (123.), <strong>Agnieszka Kozyrska</strong> (3. w K-40!), <strong>Stanisław Trojan</strong> (221.), <strong>Wojciech Smagała</strong> (228.), a 20 sekund zabrakło do tego <strong>Marcinowi Drabikowi</strong> (243.).</h4>
<h4><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/partynice-start.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1853" title="partynice start" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/05/partynice-start-300x220.jpg" alt="partynice start" width="249" height="178" /></a>Bardziej kameralnie było popołudniową porą na Partynicach. Kameralniej, choć ścigania nawet więcej. W ostatniej chwili organizatorzy Rekreacyjnego Biegu Majowego zdecydowali o skróceniu dystansu z dwóch okrążeń hipodromu do jednego (2,2 km), co niewątpliwie przyczyniło się do większej walki na trasie. Nagradzano 6 pierwszych zawodników, a więc śmiało możemy powiedzieć, że połowa podium w generalce była nasza! Trzecie miejsce zajął <strong>Adam Klimczak</strong>, czwarty był <strong>Piotr Borochowski</strong>, a tuż za nim finiszował <strong>Kuba Horbaczewski</strong>. Tempo poniżej 3:30/km na partynickiej trawie (niestety, nieprzystrzyżonej tego dnia) nawet najlepszym solidnie przewietrzyło płuca, a trzeba dodać, że wielu biegaczy miało już w nogach poranne starty. Sam bieg, chociaż zorganizowany siłami dosłownie kilku osób, wszystkim przypadł do gustu. Na naszym piastowym &#8222;Koniu&#8221; biegamy dwa okrążenia, być może jedno, sprinterskie okrążenie na początku maja na dłużej zagości we wrocławskim kalendarzu biegowym.</h4>
<p><a title="Jelcz 10,6 km - wyniki" href="http://maratonypolskie.pl/wyniki/2012/jelcz210.pdf" target="_blank">Wyniki Jelcz-Laskowice 10,6 km</a></p>
<p><a title="Maraton Jelcz - wyniki" href="http://maratonypolskie.pl/wyniki/2012/jelcz2op.pdf" target="_blank">Wyniki Maratonu Jelcz-Laskowice &#8211; VII Memoriału Basi Szlachetki</a></p>
<p><a title="Krapkowice 10 km - wyniki" href="http://maratonypolskie.pl/wyniki/2012/krap2op.pdf" target="_blank">Wyniki XXX Krapkowickiego Biegu Ulicznego</a></p>
<p><a title="Zdjęcia - maraton Jelcz-Laskowice" href="https://picasaweb.google.com/116965758204831931117/MaratonJelcz" target="_blank">Galeria zdjęć Dany Pilarz-Małkiewicz (Jelcz-Laskowice)</a></p>
<p><a title="Zdjecia z Jelcza-Laskowic oraz Partynic" href="https://picasaweb.google.com/104762726772034054969/1Maja2012JelczLaskowiceIPartynice?authkey=Gv1sRgCNetj7WFi-7ezgE" target="_blank">Zdjęcia Kuby Horbaczewskiego (Jelcz-Laskowice i Partynice)</a></p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=1qI2xAsVt6Y&amp;feature=relmfu" target="_blank">Start do biegu w Krapkowicach (źródło: YouTube/naszeKrapkowice)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wkbpiast.com/archives/1835/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>DO BITTERFELD ZA PÓŁ DARMO!</title>
		<link>http://wkbpiast.com/archives/1812</link>
		<comments>http://wkbpiast.com/archives/1812#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Apr 2012 17:04:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wkbpiast.com/?p=1812</guid>
		<description><![CDATA[Jest szansa zaliczyć europejskiej klasy festiwal biegowy za bardzo niewielkie pieniądze! Do wyboru: maraton, półmaraton, 10 km, nordic-walking. Impreza odbędzie się 6 maja w niemieckim Bitterfeld (Saksonia-Anhalt). Jedziemy na dwa dni. W przeddzień część integracyjna, nocleg bezpłatny w hali sportowej, wpisowe pokrywa strona niemiecka, koszty paliwa rozbijamy na ilość chętnych. W Bitterfeld biegaliśmy już trzykrotnie. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/img_laufevent_banner_45.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1814" title="img_laufevent_banner_45" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/img_laufevent_banner_45-150x100.jpg" alt="" width="150" height="100" /></a><strong>Jest szansa zaliczyć europejskiej klasy festiwal biegowy za bardzo niewielkie pieniądze! Do wyboru: maraton, półmaraton, 10 km, nordic-walking. Impreza odbędzie się 6 maja w niemieckim Bitterfeld (Saksonia-Anhalt). Jedziemy na dwa dni. W przeddzień część integracyjna, nocleg bezpłatny w hali sportowej, wpisowe pokrywa strona niemiecka, koszty paliwa rozbijamy na ilość chętnych.</strong></h4>
<h4>W Bitterfeld biegaliśmy już trzykrotnie. I to z sukcesami. W 2008 r. w biegu na 10 km Niemców postraszył <strong>Roland Gromada</strong> (36:55 i 6. miejsce open), ale prawdziwą furorę zrobili nasi półmaratończycy. Czwarty open był <strong>Henryk Tomczak</strong> (1:20:31), 6. <strong>Jacek Wójcik</strong> (1:21:23), 13. <strong>Kuba Horbaczewski</strong> (1:25:00) a 19. <strong>Marek Gadziński</strong> (1:26:15). Drużynowo zdeklasowaliśmy konkurencję.</h4>
<h4><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/RTEmagicC_training_04.jpg.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1824" title="Szybka trasa wokół wielkiego jeziora, daje szansę na dobry wynik" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/RTEmagicC_training_04.jpg.jpg" alt="Szybka trasa wokół wielkiego jeziora, daje szansę na dobry wynik" width="251" height="143" /></a>Chyba nas zapamiętano, bo po 3 latach ponownie dostaliśmy zaproszenie od biegaczy z Saksonii. Wraz z zapewnieniem, że niezależnie od zamkniętej już listy startowej, dla biegaczy WKB Piast znajdą się miejsca. I to bez uiszczania wpisowego! Kilka telefonów i szybka decyzja: jedziemy. Czasu pozostało bardzo niewiele, większość z was ma już zaplanowane pierwsze dni maja, ale warto tę, ze wszech miar interesującą propozycję, rozważyć. Konkrety:</h4>
<ul>
<li>
<h4>Wyjazd w sobotę 5. maja ok. godz. 12.00 z Wrocławia. Miejsce wyjazdu ustalone będzie bezpośrednio z zainteresowanymi.</h4>
</li>
<li>
<h4>Przyjazd do Bitterfeld w godzinach wieczornych. Czas wolny. Część integracyjna.</h4>
</li>
<li>
<h4>Nocleg bezpłatny w hali sportowej (warto zabrać własne śpiwory). Być może uda się jeszcze zorganizować lepszy nocleg wraz ze śniadaniem.</h4>
</li>
<li>
<h4>W niedzielę 6. maja start, w zależności od wyboru: 10 km, 21 km, 42 km.</h4>
</li>
<li>
<h4>Trasa: 10-kilometrowa pętla promenadą nad jeziorem (85% asfalt, 15% ścieżki leśne).</h4>
</li>
<li>
<h4>Opłata wpisowa: brak.</h4>
</li>
<li>
<h4>Powrót 6. maja po zawodach.</h4>
</li>
<li>
<h4>Całkowity koszt: składka na paliwo.</h4>
</li>
<li>
<h4>Oficjalna strona zawodów: <a href="http://www.goitzsche-marathon.de/" target="_blank">http://www.goitzsche-marathon.de/</a></h4>
</li>
</ul>
<h4>Zainteresowani proszeni są o kontakt z kol. <strong>Antonim Stankiewiczem</strong> (szef@antex.pl, tel.<strong> 602-251-430)<span style="text-decoration: underline;"> w terminie do 27. kwietnia! </span></strong></h4>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wkbpiast.com/archives/1812/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;ZRÓBCIE TAKI SAM BIEG NA JESIEŃ!&#8221;</title>
		<link>http://wkbpiast.com/archives/1756</link>
		<comments>http://wkbpiast.com/archives/1756#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2012 06:04:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wkbpiast.com/?p=1756</guid>
		<description><![CDATA[Co jest miarą udanego crossu? Chyba to, kiedy zawodnicy kończą umorusani, ale szczęśliwi, obolali z wysiłku, ale cali i zdrowi, a zamiast psioczyć na złą pogodę i ciężką trasę, zapowiadają, że za rok tu wrócą i będą jeszcze szybsi. A kiedy dodać do tego walkę o końcowy triumf do samej mety oraz przepiękną scenerię wiosennego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/zlotniki2012przed-startem.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1759" title="zlotniki2012 - przed startem / fot. biegamnaturalnie.pl" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/zlotniki2012przed-startem-150x150.jpg" alt="zlotniki2012 - przed startem / fot. biegamnaturalnie.pl" width="135" height="118" /></a><strong>Co jest miarą udanego crossu? Chyba to, kiedy zawodnicy kończą umorusani, ale szczęśliwi, obolali z wysiłku, ale cali i zdrowi, a zamiast psioczyć na złą pogodę i ciężką trasę, zapowiadają, że za rok tu wrócą i będą jeszcze szybsi. A kiedy dodać do tego walkę o końcowy triumf do samej mety oraz przepiękną scenerię wiosennego parku, można powiedzieć tylko: ci, których zabrakło na starcie, niechaj żałują.</strong>&nbsp;</p>
<p>Niestety, burza jaka przeszła nad miastem w piątkowy wieczór, a przede wszystkim rzęsisty deszcz, jakim powitał nas sobotni poranek, zrobiły swoje &#8211; wielu biegaczy pozostało w domach. Ale ponad setka śmiałków zjawiła się na starcie. Śmiałków, bo trasa tegorocznego crossu, kręta, z 12-metrową różnicą wzniesień, trudna była sama w sobie. Kiedy popadało, stała się momentami selektywna. Nie wszyscy potrafili przebiec cały dystans, ale nawet wejście pod najbardziej strome podbiegi nie było proste. Nikt jednak nie narzekał.</p>
<div class="mceTemp">
<dl id="attachment_1766" class="wp-caption alignleft" style="width: 247px;">
<dt class="wp-caption-dt"><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/złotniki2012start.jpg"><img class="size-medium wp-image-1766" title="Pierwsze metry / foto: biegamnaturalnie.pl" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/złotniki2012start-225x300.jpg" alt="Pierwsze metry / foto: biegamnaturalnie.pl" width="237" height="295" /></a></dt>
</dl>
</div>
<p>Po pierwszych metrach wydawało się, że laur zwycięzcy musi pozostać we Wrocławiu. 38-letni <strong>Beniamin Buszewski</strong> czuł się w tych warunkach jak ryba w wodzie i szybko pomknął do przodu. Do połowy pierwszego okrążenia walka toczyła się o to, kto do niego dołączy. Czarną robotę w grupie pościgowej wykonał nasz zawodnik, <strong>Dominik Krumin</strong>. Skorzystał z tego najbardziej najmłodszy ze ścisłej czołówki, 20-letni <strong>Andrzej Witek</strong>. W połowie pierwszej pętli dołączył do Buszewskiego i obaj panowie biegnąc tempem 3:30/km, zaczęli zwiększać dystans dzielący ich od goniących. Zgodnie współpracując przebiegli całą trasę. Decydujący atak nastąpił na ostatnim ostrym podbiegu, czyli na znanej wszystkim &#8222;Górce&#8221;. Jakim zapasem sił dysponował Witek, tego nie wiemy, ale chyba starczyłoby ich na całą kolejną pętlę, bowiem kiedy zdecydował się na atak, kilkoma susami odskoczył rywalowi, minął zdziwionego pilota, a na dystansie 150 metrów uzyskał 10 sek przewagi.</p>
<p>Na mecie triumfator nie wyglądał na zmordowanego, a na pytanie, czy trasa nie była za trudna, tylko się uśmiechnął: -<em> Ja mieszkam w Szklarskiej Porębie</em>. I wszystko jasne.</p>
<p>Wielkie brawa należą się także Beniaminowi Buszewskiemu, który od początku nadawał ton rywalizacji i był tego dnia jedynym godnym rywalem dla zwycięzcy. &#8211; <em>Bardzo lubię takie trasy</em> &#8211; przyznał na gorąco. &#8211; <em>Zupełnie co innego niż asfalt, ale tu przynajmniej cały czas coś się dzieje</em>. Warto w tym miejscu wspomnieć, że Beniamin nie tylko świetnie biega, ale z zaangażowaniem wspiera Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci. Piękna i godna naśladowania postawa.</p>
<p><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/zlotniki2012-1.petla_.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1773" title="zlotniki2012 - 1.petla" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/zlotniki2012-1.petla_-300x225.jpg" alt="" width="300" height="231" /></a>Za plecami tej dwójki najniższy stopień podium obronił <strong>Paweł Bogdał</strong> z ULKS Bystrzyca Kłodzka, którego nie zdołał dogonić biegnący z &#8222;jedynką&#8221; <strong>Piotr Basiński</strong>. Honoru naszego klubu bronili wspomniany już Dominik Krumin oraz tradycyjnie niezawodny <strong>Wiesław Kuźma</strong> (odpowiednio: 5. i 6. generalnie). W 10-tce zmieścili się jeszcze <strong>Tomasz Karwicki</strong> (8.) i <strong>Henryk Tomczak</strong> (10.).</p>
<p>Wśród pań bezkonkurencyjna była, po raz kolejny zresztą, nasza zawodniczka, <strong>Dorota Krowicka</strong>. Po biegu, podobnie jak najlepszy z panów, nie wyglądała na specjalnie zmęczoną i szybko rozpoczęła&#8230; kolejną pętlę. Czyżby więc trasa była za łatwa? &#8211; <em>Łatwa nie, ale jak dla mnie była po prostu świetna. Najlepsza jak dotąd w historii złotnickich biegów. Zróbcie też taką samą na jesień!</em> &#8211; zaproponowała.</p>
<p>Z tym może być problem, bo w związku z finałem trwającego w nieskończoność remontu na Złotnikach chcemy powrócić do pierwotnego zamysłu, czyli: przełaje wiosną, jesienny minimaraton po ulicach osiedla. Tym niemniej, za miłe słowa naszej najlepszej tego dnia biegaczce dziękujemy.</p>
<p>Oprócz wyniku Doroty (która do świetnych rezultatów już nas przyzwyczaiła), warto też wspomnieć o występie 17-letniej <strong>Pauliny Chodorskiej</strong>. Najmłodsza latorośl rodu Chodorskich godnie zastąpiła na trasie kontuzjowanego tatę, a z wynikiem 25 minut pozostawiła w pobitym polu ponad połowę mężczyzn. Jeśli nadal będzie tak biegać&#8230; kto wie, może kiedyś na najwyższym stopniu podium mistrzostw klubu ujrzymy ojca i córkę?</p>
<p>Nietaktem byłoby nie wspomnieć, że oprócz już wymienionych Piastowiczów swoje kategorie wiekowe wygrali: <strong>Krystyna Kowalska</strong>, <strong>Adrian Samołuk</strong>, <strong>Wiesław Kuźma</strong> i <strong>Czesław Palczak</strong>. Serdeczne gratulacje dla wszystkich czempionów.</p>
<p>Swoją kategorię (K-20) wygrała też <strong>Vita Goulia</strong>. I ona chyba cieszyła się najbardziej, bo chwilę po tym jak odebrała puchar okazało się, że to do niej uśmiechnęło się szczęście w losowaniu głównej nagrody. Ze Złotnik biegaczka o pięknie brzmiącym imieniu wyjechała z nowym pulsometrem firmy Suunto. Niechaj dobrze służy! Swoją drogą, jak to jest &#8211; pytali niektórzy &#8211; kobiety stanowią ok. 10% uczestników biegów, a na biegach WKB drugi raz z rzędu główną nagrodę wygrywa pani? Możemy tylko rzec: panowie, cierpliwości. Widać los na razie zatrzymał się na tym fragmencie naszego statutu mówiącym o propagowaniu biegania wśród płci pięknej.</p>
<p><a href="http://wkbpiast.com/biegi/wyniki-biegow" target="_blank">WYNIKI_(open/kategoriami/kobiety)</a></p>
<p><a href="https://picasaweb.google.com/116965758204831931117/ZOtniki042012" target="_blank">Galeria zdjęć Danki Pilarz-Małkiewicz</a></p>
<p><a href="http://foto.onet.pl/gejp,vl1vcggkcgbo,u.html" target="_blank">Galeria zdjęć Darka Woyczyńskiego</a></p>
<p><a href="http://foto.onet.pl/rlsvg,898c90ok9ucc,u.html" target="_blank">Galeria Andrzeja &#8222;Twardziela&#8221; Cymanka</a></h4>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wkbpiast.com/archives/1756/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>NOWA TRASA WYTYCZONA: CIUT KRÓCEJ &#8211; ZNACZNIE CIEKAWIEJ</title>
		<link>http://wkbpiast.com/archives/1716</link>
		<comments>http://wkbpiast.com/archives/1716#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2012 20:43:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wkbpiast.com/?p=1716</guid>
		<description><![CDATA[Zgodnie z zapowiedzią, w czwartkowe popołudnie ostatecznie ustaliliśmy kształt trasy tegorocznych złotnickich przełajów. Będzie nieco krócej niż zwykle (5,3 km), ale za to bieg rozegramy na dwóch pętlach, a na pytanie, czy ze złotnickiego parku da się wyciągnąć jeszcze więcej, odpowiadamy: tak, da się. Przekonacie się o tym już w sobotę. Wzięliśmy też pod uwagę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/złotniki-park2.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1721" title="złotniki-park" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/złotniki-park2-150x150.jpg" alt="" width="129" height="111" /></a><strong>Zgodnie z zapowiedzią, w czwartkowe popołudnie ostatecznie ustaliliśmy kształt trasy tegorocznych złotnickich przełajów. Będzie nieco krócej niż zwykle (5,3 km), ale za to bieg rozegramy na dwóch pętlach, a na pytanie, czy ze złotnickiego parku da się wyciągnąć jeszcze więcej, odpowiadamy: tak, da się. Przekonacie się o tym już w sobotę. Wzięliśmy też pod uwagę kilka waszych sugestii sprzed roku.</strong></h4>
<h4>Zależało nam na rozegraniu całości biegu na dwóch pętlach, bo dla was oznacza to mniej dublowania, a dla nas to duże ułatwienie organizacyjne. I będą dwie pętle po 2,65 km. Finisz, tradycyjnie na głównej parkowej polanie.</h4>
<h4><a title="XXIV Złotnickie Biegi Przełajowe - trasa" href="http://connect.garmin.com/page/activity/player.faces?activityId=169715740&amp;actionMethod=page%2Factivity%2Fplayer.xhtml%3AuserSwitcher.switchSystem&amp;cid=6768116" target="_blank">Interaktywna mapka trasy z GPS&#8217;a: (kliknij play)</a></h4>
<h4>Wsłuchując się w wasze głosy, z kilku rzeczy zrezygnowaliśmy. Musimy zakładać rekord frekwencji (przez internet zgłosiło się już 110 osób), co oznacza także potencjalnie więcej początkujących na starcie, a więc bezpieczeństwo przede wszystkim. Zrezygnowaliśmy z fragmentu ul. Żwirowej. Odpadnie wam nielubiany odcinek &#8222;kocich łbów&#8221;, a nam problem z wyłączeniem jezdni z ruchu. Zamiast ulicą, pobiegniecie równoległą do niej alejką parkową. Spłaszczyliśmy też najostrzejszy zbieg ze stromej górki, tuż przed metą. O to prosili zwłaszcza starsi biegacze.</h4>
<h4>
<div id="attachment_1726" class="wp-caption alignleft" style="width: 251px"><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/DSCF6470.jpg"><img class="size-medium wp-image-1726" title="DSCF6470" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/DSCF6470-300x225.jpg" alt="Złotniki - ruiny grodu" width="241" height="174" /></a><p class="wp-caption-text">Od tej strony na ruiny grodu jeszcze nie wbiegaliśmy</p></div>
<p>Ale nie będzie ani trochę łatwiej. To w końcu przełaje. W środkowej części trasy dodaliśmy dwa strome podbiegi. Krótsze od słynnej &#8222;Górki&#8221;, ale gwarantujemy, że na drugiej pętli ci słabsi raczej pod nie wejdą, niż wbiegną. Poznacie także urokliwy drewniany mostek od nieznanej dotąd strony. Na Biegu Zimowym bardzo spodobało się wam, kiedy mogliście widzieć swoich szybszych kolegów biegnących trzy metry obok, wyższym wałem. Tu będzie jeszcze lepiej. Bo kiedy będziecie biegli pod mostkiem, ci szybsi będą tuż nad waszymi głowami.</h4>
<h4>Co do stanu trasy, najkrócej rzecz ujmując, jest bardzo dobrze. Po niedzielnych deszczach nie ma już śladu, a kolejne opady możliwe są dopiero tuż przed biegiem. Grząsko i nierówno będzie tylko na kilku trawiastych odcinkach. Tam uważajcie.</h4>
<h4>
<div id="attachment_1729" class="wp-caption alignleft" style="width: 258px"><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/DSCF64731.jpg"><img class="size-medium wp-image-1729" title="DSCF6473" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/DSCF64731-300x225.jpg" alt="Czapla chętnie pozowała do zdjęć" width="248" height="186" /></a><p class="wp-caption-text">Czapla chętnie pozowała do zdjęć</p></div>
<p>Tyle o kwestiach sportowych. Jeśli chodzi o urok tego parku, to mamy wrażenie, że za każdym razem odkrywamy go na nowo. Kiedy porządkowaliśmy trasę wokół jeziorka, jedynym towarzyszem była nam&#8230; czapla siwa (<em>Ardea cinerea</em>). Piękny ptak obiecał pojawić się także w sobotę rano. Trzymamy za słowo.</h4>
<h4>Ma być ciepło, w związku z czym na mecie każdy otrzyma butelkę wody mineralnej. Jak będzie trzeba, to dwie. Ale prosimy, nie bierzcie czterech, bo nie starczy dla tych wolniejszych. A oni najbardziej potrzebują.<a title="XXIV Złotnickie Biegi Przełajowe - trasa" href="http://connect.garmin.com/page/activity/player.faces?activityId=169715740&amp;actionMethod=page%2Factivity%2Fplayer.xhtml%3AuserSwitcher.switchSystem&amp;cid=6768116" target="_blank"></a></h4>
<h4>Puchary są już gotowe. Niebieskie wstawki na złotym tle nawiązują do wiosennego charakteru biegu. Każdy, kto stanie na podium w swej kategorii, taki puchar otrzyma. Nagrodę główną wylosujemy po biegu. Tym razem będzie nią pulsometr fińskiej firmy Suunto o wartości 600 zł. Do nagród dodajemy też kilka kompletów profesjonalnych okularów biegowych firmy New Line.</h4>
<h4>Zaparkujecie tradycyjnie przy ulicach: Kieleckiej i Częstochowskiej, wokół szkoły podstawowej. Biuro zawodów otworzymy o godz. 10.30. Zbierajcie siły i do zobaczenia na Złotnikach!</h4>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wkbpiast.com/archives/1716/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>BĘDZIE SŁODKO NA ZŁOTNIKACH</title>
		<link>http://wkbpiast.com/archives/1698</link>
		<comments>http://wkbpiast.com/archives/1698#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Apr 2012 02:37:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wkbpiast.com/?p=1698</guid>
		<description><![CDATA[Każda pliszka swój ogonek chwali &#8211; głosi znane porzekadło. Podobnie jak każdy organizator chwali swój bieg. Słodzimy sobie, pomyślicie. Coś w tym jest. Bo chociaż nie promujemy specjalnie &#8222;Złotnik&#8221;, już niebawem pęknie granica 100 zgłoszeń. A o drugie tyle w dniu biegu jesteśmy spokojni. Dziękujemy Wam, że pomimo opłaty startowej nadal jesteście z nami. Ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><strong><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/złotniki-park1.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1703" title="złotniki-park" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/złotniki-park1-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a>Każda pliszka swój ogonek chwali &#8211; głosi znane porzekadło. Podobnie jak każdy organizator chwali swój bieg. Słodzimy sobie, pomyślicie. Coś w tym jest. Bo chociaż nie promujemy specjalnie &#8222;Złotnik&#8221;, już niebawem pęknie granica 100 zgłoszeń. A o drugie tyle w dniu biegu jesteśmy spokojni. Dziękujemy Wam, że pomimo opłaty startowej nadal jesteście z nami. Ale nasze tegoroczne przełaje słodkie będą także w dosłownym znaczeniu. Nawet bardzo słodkie. Ktoś z Was w nagrodę otrzyma&#8230; specjalnie upieczony na ten bieg, przepyszny tort. W dodatku upieczony przez nie byle kogo.</strong></h4>
<h4>Kto ufundował dla nas taki frykas? Oczywiście najszybszy biegacz wśród polskich cukierników. I najlepszy cukiernik wśród polskich biegaczy &#8211; czyli mistrz <strong>Wiesław Kuźma</strong> z cukierni &#8222;Ciasteczko&#8221; przy ul. Tęczowej 4A. Do cukierni jednego z naszych asów (od kilku lat nie schodzącego z podium Grand Prix) zapraszamy codziennie, a na Złotniki w najbliższą sobotę profilaktycznie radzimy zabrać talerzyki. Szczęśliwiec zapewne zechce się podzielić z przyjaciółmi z trasy. A jakie kryterium weźmiemy pod uwagę przy wyborze zawodnika godnego obdarowania takim frykasem? Tego w tej chwili z oczywistych względów nie zdradzimy. Pewne jest natomiast, że będzie bardzo wesoło.</h4>
<h4><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/suunto_m5_allblack.png"><img class="alignleft size-medium wp-image-1702" title="pulsometr suunto" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/suunto_m5_allblack-300x300.png" alt="" width="240" height="240" /></a></h4>
<h4>Na naszym Biegu Zimowym kulminacyjnym punktem dekoracji było losowanie Garmina. Spodobało się &#8211; więc kontynuujemy proceder. Na Złotnikach także płacicie wpisowe, zatem czujemy się zobowiązani do zapewnienia kilku przynajmniej wartościowych nagród. Tym razem nagrodą główną zamiast Garmina będzie produkt równie zacnej firmy &#8211; fińskiego Suunto.</h4>
<h4>Kończąc wątek nagród, mamy jeszcze dobrą wiadomość dla pań. Przygotowaliśmy również damską wersję pulsometra, gdyby ponownie to do którejś z biegaczek uśmiechnęło się szczęście. A ponieważ prawdziwa kobieta nie samym sportem żyje, mamy wśród nagród 5 zestawów czegoś ciut mniej biegowego. Zdradzimy tylko, że sygnowanego logiem Vichy.</h4>
<h4>Jeśli chodzi o pogodę i przewidywane warunki na trasie, to szczęście zdaje się nam sprzyjać. Po deszczowej niedzieli stan alejek w parku nie był najlepszy, ale obecny tydzień ma być już suchy. W czwartek i piątek temperatura w słońcu przekroczy 20 stopni, co bardzo nas cieszy. W sobotę tuż przed biegiem ma zacząć kropić. Im bliżej startu, tym trasa może być bardziej grząska. Weźcie to pod uwagę. Organizacyjnie deszcz szyków nam nie pokrzyżuje, bo zakończenie biegu i ceremonie dekoracji, tradycyjnie zresztą, przeprowadzimy w sali pobliskiej szkoły podstawowej.</h4>
<h4>Ostateczny kształt trasy w postaci zapisu z GPS&#8217;a zamieścimy na naszej stronie w czwartek. Odwiedźcie <a href="http://www.wkbpiast.com">www.wkbpiast.com</a> przed wyjazdem na Złotniki!</h4>
<h4><a href="http://www.wkbpiast.com/Regulaminybiegow/regulaminy2012/05zlotnikireg1.pdf" target="_blank">REGULAMIN</a></h4>
<h4><a href="http://zapisy.andycom.pl/application.aspx?id=193" target="_blank">ZAPISY ELEKTRONICZNE</a></h4>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wkbpiast.com/archives/1698/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>JAKIE STROJE NA NOWY SEZON?</title>
		<link>http://wkbpiast.com/archives/1670</link>
		<comments>http://wkbpiast.com/archives/1670#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Apr 2012 21:38:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wkbpiast.com/?p=1670</guid>
		<description><![CDATA[Nasze obecne klubowe stroje są ładne i funkcjonalne, ale powoli się kończą. Jedną z ostatnich okazji do ich zakupu będzie zbliżający się bieg na Złotnikach. Niektórych rozmiarów i modeli już teraz brakuje, w związku z czym przymierzamy się do zamówienia nowego sortu sprzętu w żółto-czarnych barwach. I chcielibyśmy, żebyście pomogli nam wybrać to, co najpotrzebniejsze. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><a href="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/stroje-klubowe-WKB.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1671" title="stroje klubowe WKB" src="http://wkbpiast.com/wp-content/uploads/2012/04/stroje-klubowe-WKB-150x150.jpg" alt="" width="128" height="122" /></a><strong>Nasze obecne klubowe stroje są ładne i funkcjonalne, ale powoli się kończą. Jedną z ostatnich okazji do ich zakupu będzie zbliżający się bieg na Złotnikach. Niektórych rozmiarów i modeli już teraz brakuje, w związku z czym przymierzamy się do zamówienia nowego sortu sprzętu w żółto-czarnych barwach. I chcielibyśmy, żebyście pomogli nam wybrać to, co najpotrzebniejsze.</strong></h4>
<h4>Zarząd pozytywnie ustosunkował się do spływających od pewnego czasu próśb o nową kolekcję biegowej odzieży z logo WKB. Ze względów finansowych nie jesteśmy jednak w stanie zamówić wszystkiego. Dlatego też zwracamy się bezpośrednio do Was z pytaniem: co w tej chwili jest najpotrzebniejsze? Co zakupilibyście w pierwszym rzędzie? Wszelkie sugestie i uwagi, także konkretne, co do koloru, modelu, marki itp. &#8211; mile widziane.</h4>
<h4>Swoje opinie dodawajcie jako komentarz pod tym artykułem  lub na forum w specjalnie utworzonym temacie: <a href="http://http://wkbpiast.com/forum/viewtopic.php?f=2&amp;t=70&amp;sid=53d84540d17291146c380f135d2c64a3" target="_blank">STROJE</a></h4>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wkbpiast.com/archives/1670/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

